Ostatnio na forum:

>> Nowości wydawnicze [...] (353)
>> Czy wierzyć ocenom i [...] (36)
>> Matlak (1)
>> Nasze avki/sigi/etc. [...] (1703)
>> Życie jest jak jazda [...] (327)
>> Podkarpacki Festiwal [...] (0)
>> Fuuka (83)
>> Pobieranie? (53)
>> Screnny i Opisy (1566)
>> Itazurachuu No Night [...] (2)




Wszystkich odwiedzin: 3121784
Odwiedzin dziś: 557

Matlak - niedziela - 11 lutego 2018

     Halo! Witam wszystkich czytających mangi i tych, którzy je robią dla nas! Jestem nowym edytorem, zwą mnie Matlak i dziś to ja napiszę dla was newsa!

     Pierw krótko o mnie. Taki tam koleś z technikum, który dołączył, by edytować mangę “Nazo no Kanojo X” (którą szczerze polecam!), lecz okazało się, że to nie edytora brak a tłumacza. :) Na szczęście po krótkiej rozmowie udało się dogadać i najprawdopodobniej w najbliższym czasie pojawią się tłumaczenia. Bardzo fajni ludzie, więc jak ktoś się waha, by dołączyć do ekipy to polecam!

     To może przypomnę wszystkim, że znów jest zimno, a że jako że ujemna temperatura nie sprzyja wychodzeniu na dwór (albo pole jak kto woli), więc polecam siedzieć hayate.pl i czytać mangi!

     Przy czytaniu można zgasić światła i zapalić sobie świeczkę zapachową, tak o, dla klimaciku. Wiecie, taka małą, okrągłą, co ładnie pachnie. No ale po skończeniu czytania należy pamiętać, by ją zgasić, a ja wam powiem, jak tego nie robić. Otóż nie należy robić tego całą dłonią. Spytacie dlaczego otóż to bardzo proste. Poparzycie się, ręka wam się zassa do tego i spanikujecie, a co za tym idzie, zaczniecie machać ręką, co spowoduje, że świeczka odpadnie i resztki wosku znajdą się wszędzie. Nie żebym coś o tym wiedział, ale nie polecam.

     Skończyły mi się ferie i nastał smutek. Ale tym, co się zaczęły, życzę miłego czytania.


aktualka popełniona w niedzielę, 11 lutego 2018 roku, o godzinie 19:19:52 przez Matlaka   ||   skomentuj (4)


Gacha w Krainie Pudełek - poniedziałek - 29 stycznia 2018

     Hejo, pamięta mnie ktoś? Zdarzyło mi się już skrobnąć newsa nie raz (bo chyba za dwa razy). Bodajże w 2016 roku. Jestem zbyt leniwy, żeby sprawdzić, sorry.

     Zapewne wielu z Was chciałoby zapytać: "Panie kochany, co tam u pana?" Odpowiem: "Nic", bo aż szkoda pytać.

     Ale opowiem Wam ciekawostkę z mojego życia. Piszę sobie inżynierkę. I to nawet naprawdę piszę, bo mi mało czasu zostało. Codzienne klepanie w klawiaturę jest wkurzające, męczące i chętnie bym na nie ponarzekał, ale postanowiłem pobiadolić o sprawach częściowo z tym związanych, które same w sobie są pierdołami, ale są mi jak cierń w oku.
     Pudła.

     Żeby móc przysiąść do kompa i popisać, muszę ściągnąć z krzesła pudła. Przenoszę je (z paroma innymi pierdołami) na kanapę. Tam leżą do końca dnia. Układam je zawsze na starym, niebieskim kocu, który okrywał starą kanapę [*], a który leży na lewym krańcu nowej kanapy. Mój kot go kiedyś uwielbiał (koc, nie kraniec), więc nie został wyrzucony, obecnie nie pełni jednak żadnej roli, chyba że potraktuje się go jako obrus pod pudła. Na prawo od pudeł kładę mangi (zabrane z tego samego krzesła), a obok nich książki (zdjęte z pudeł, bo nie mieściły się na krześle). Przed pójściem spać wszystko odkładam z powrotem.

     Ci którzy dobrnęli w czytaniu tak daleko mogliby powiedzieć: „Michaś (albo Al, jeśli nie zerknęli w mój profil w „Hayateńczykach”), przesadzasz. I co ci te dwa pudła tak przeszkadzają, więcej miewałeś i nic nie gadałeś.”

     Pokręciłbym tylko głową z politowaniem jak to nic nie wiedzą. Bo to tylko preludium do najgorszego!
     Do tych przeklętych gacha!

     Człek jest jaki jest, dwanaście godzin bez przerwy pracował nie budziet. Przemysł rozrywkowy i spożywczy dwoją się i troją, by wykorzystać te momenty ludzkiej słabości, bezwstydnie starając się usidlić zmęczoną człeczynę. Jako że cukierki można jeść pisząc, przerwy wykorzystuję na gierki. Pech chciał, że typu gacha.

     A gram w dwie. W Love Live! (nie bądźcie tacy zszokowani!) i Fate Grand Order.

     Na pierwszą jakoś szczególnie narzekał nie będę. Najlepiej nie jest, ale lepiej niż średnio, czyli w sumie dobrze. W eventach mi idzie i co jakiś czas trafię niezłe karty, mam nawet 11 URek (licząc z tymi słabszymi, rozdawanymi na różne okazje). Ale FGO!
     FGO!

     Od zeszłego roku (hue hue) zgarnąłem całe zastępy Craft Essence’ów, które są dla mnie bezużyteczne, ale żadnego bohatera! Z eventu też zdobyłem tylko Saber Lily, która jest taka słaba, że żal wiadomo co ściska, i w ogóle z nią nie wyrabiam! Królestwo za Souji Okitę (ach, Ci Japończycy).

     A wiecie co jest w tym wszystkim najgorsze? W tych gierkach?

     Że jak się kładę na kanapie pograć, to muszę się dopasować do układu pudeł :(



     Rozdziały:

aktualka popełniona w poniedziałek, 29 stycznia 2018 roku, o godzinie 6:01:23 przez Ala Pachinko   ||   skomentuj (26)


Szybki fix i szybka aktualka - niedziela - 21 stycznia 2018

     Hej~
     Miałem dziś napisać super długaśny news o problemach w grupie i o tym, że wszystko jednak da się przeżyć, ale zaczyna brakować mi czasu, więc napiszę o czym innym.
     Pierwszą rzeczą jest to, że Smoq odzyskał dostęp do serwera, bo wcześniej go zgubił, więc zrobił poprawkę w systemie - poprawkę o którą długo prosiłem, za co mu dziękuję (w sumie to nawet dwie).
     Druga rzecz to to, że chcę was przestrzec - nigdy nie zostawiajcie wielbłąda samego na pustyni. Nie w BDO. Czasem kradną je złodzieje i trzeba odzyskiwać je z przestępczej wioski. :(





aktualka popełniona w niedzielę, 21 stycznia 2018 roku, o godzinie 23:34:28 przez Hipka   ||   skomentuj (6)


Smutne wieści i (pseudo) błędy - niedziela - 14 stycznia


     Dziś na głównej zobaczycie niewiele, choć była już jedna okazała aktualka! :O
     Niestety, okazuje się, że jest brzydko ustawione, że osoba spoza Hayate nie może wyświetlać się na głównej. :(

     A tego newsika w pełnej okazałości możecie przeczytać tu: "Niespodziewany gość - niedziela - 14 stycznia 2018. A właśnie! Mam jeszcze jednego newsika... Dziś niestety będziemy musieli pożegnać się z micrut22... Naszym edytorem, który zaginął w akcji. Liczymy, że kiedyś się odezwiesz!

aktualka popełniona w niedzielę, 14 stycznia 2018 roku, o godzinie 23:22:31 przez Hipka   ||   skomentuj (41)


Niespodziewany gość - niedziela - 14 stycznia 2018


     Jak zacząć przygodę z Hayate? Od dołączenia do ekipy? Od tak częstego udzielania się że uznają cię za jednego z nich? Nie, lepiej zacząć od pisania aktualki.
     No, właściwie to nie był mój pomysł, ale skoro zaczynam już się poduczać do edycji (tak, najbardziej poszukiwana pozycja ma szansę na dodatkowe wsparcie), to mógłbym zacząć już pomagać. Wystarczyło tylko wejść na discorda, przywitać się, i dostać pytanie od Hipka „Piszesz albo ban”.

     ... No dobra, zapytał tylko czy chce pisać aktualke, a że nie mam nic do stracenia to zgodziłem się to zrobić.
     Muszę przyznać, że ciepło mnie przyjęli do rozmowy i zaoferowano mi nawet pomoc gdybym czegoś nie wiedział. Dokładnie to Hipek zaoferował pomoc innych, samemu rozważając czy śmierć w grze przeniesie go do miasta. Co? Miałem tego nie pisać? Ups.

     Może lepiej zostawie ten temat, bo zostanę pierwszym członkiem Hayate, który został wyrzucony zanim w ogóle przeszedł test. Miłej lektury.




aktualka popełniona w niedzielę, 14 stycznia 2018 roku, o godzinie 22:54:55 przez Tapiona Virgo   ||   skomentuj (16)


Od początku - niedziela - 7 stycznia 2018


     Jak zaczęliście nowy rok?

     U mnie szczerze kiepsko. Zacząłem choróbskiem, nawet dziś czuję się kiepsko i ledwo żyję - stąd idę zaraz spać, więc aktualkę macie "wieczorem" i "na szybko". A tak oprócz tego to pracowicie i sumiennie. Rozdzialiki robię, a postanowienia noworocznego się trzymam - do czerwca zero pizzy!
     Jak ja chciałbym coś dobrego i tłustego zeżreć. ._.

     A tak z innej beczki - Aqvario zapomniał pochwalić się, więc ja to zrobię - wypuściliśmy reedycję pierwszego rozdziału Nemuri Hime. Marcu nieźle się nad tym napracował, więc rzućcie okiem! :D




aktualka popełniona w niedzielę, 7 stycznia 2018 roku, o godzinie 19:03:31 przez Hipka   ||   skomentuj (17)